W trakcie poszukiwania nowej pracy warto wyrobić sobie NAWYK „uderzania” do rekruterów i hiring managerów (przed lub po wysłaniu CV) + nie zaszkodzi zaprzyjaźnić się z odrzuceniem i brakiem odpowiedzi (handlarze mają łatwiej :D).
I teraz rozwalam system.
Trzymaj się mocno.
Jeśli jesteś w profilu (czyli spełniasz jakieś 70% kluczowych wymagań) to nie narzucasz się, ale ułatwiasz pracę rekrutującym!
W tej rozgrywce (zarówno dla jednej i drugiej strony) liczy się efekt.
Nikt nie chce prowadzić długich i kosztownych procesów rekrutacyjnych.
Ten jeden właściwy strzał, może okazać się ZŁOTĄ BRAMKĄ na wagę mistrzostwa.
Tak jak zrobiła to Ania i tak jak zrobił to Oliver Bierhoff finale Euro ’96 na Wembley.
Niemcy jak to Niemcy, grali brzydko i zachowawczo (cały turniej), ale grali do końca.
Dzisiaj nikt (oprócz przegranych) nie pamięta tych którzy zajęli drugie miejsce – szczególnie widać to w rekrutacji XD.
Tak że z fartem, konsekwencją i odwagą bo nie wiadomo który strzał okaże się strzałem życia i zamknie ten mecz.
WHO DARES WINS! 😎
Od ponad 15 lat wspieram firmy w obszarze rekrutacji, executive outplacement i employer branding.
Od 2013r. współpracuje z managerami i specjalistami, którym pomagam w budowania profesjonalnego wizerunku, dokonaniu zmian zawodowych i rozwoju kariery.
Wartości którymi się kieruje to: szacunek, partnerstwo oraz otwarta i bezpośrednia komunikacja.
Jestem autorem ponad 150 artykułów o tematyce HR. Moje wypowiedzi były publikowane m.in. w: TVN, Radio Zet, Newonce, Polskie Radio, Głos Mordoru, The Observer, WP.PL.
Na najlepsze pomysły wpadam podczas długich spacerów z Kropką, nad Wisłą lub po rodzinnym Roztoczu.