Blog

Idealne CV. Część 2.

Ubiegłotygodniowy poradnik jak napisać idealne CV zakończyłem zastrzeżeniem, że nie jest ważna ilość słów i zdań w akapicie, a ich jakość. Czasem zamiast skupiać się na opisie zajmowanych stanowisk, warto napisać w jaki sposób osiągnęliśmy te pozycje. Tym samym zapewnimy czytającego nasze CV rekrutera o naszych zdolnościach analitycznych. Warto również wspomnieć w jakim charakterze wspieraliśmy projekty oraz zespół naszych byłych pracodawców.

Najważniejsze rezultaty

Dobrą zasadą jest opisywanie o danej pozycji w kontekście rezultatów, usprawnień, oszczędności jakich dokonaliśmy dla firmy. Przykład: „Dzięki wprowadzeniu nowego systemu zarządzania relacjami z klientem udało mi się zaoszczędzić dla firmy X 60 000 zł rocznie”. Jest to dowód Twojej skuteczności oraz pokazuje przyszłemu pracodawcy, że Twoje rozwiązania miały realny wpływ na politykę finansową organizacji.

Standardowe formatowanie

Wiemy już, że osoby prowadzące rekrutację nie spędzą zbyt wiele czasu nad Twoim CV. Dlatego warto w taki sposób sformatować CV, żeby rekruter jednym spojrzeniem mógł przeskanować tekst i rozpoznać Twoje zawodowe cele i kwalifikacje. Bardzo elegancką praktyką jest oddzielanie tekstu (akapitów) niezapełnioną niczym przestrzenią. Według grafików kreatywnych tego typu formatowanie naprowadza wzrok na najważniejsze, kluczowe fragmenty Twojego CV. Stosowanie wymyślnych krojów czcionek i agresywnej kolorystyki może przyprawić osobę odpowiedzialną za zatrudnienie w firmie o zawrót głowy. Kolory: czarny i biały ciągle są modne, a od lat najbardziej czytelne czcionki: Arial, Tahoma, Calibri spełniają swoją rolę.

Pisz w pierwszej osobie

Nie powinieneś pisać swojego CV w trzeciej osobie. Powód? Ponieważ to oczywiste, że piszesz o sobie – personalnie. Chyba, że korzystasz z usług firmy, która się tym zajmuje. Nie stosuj również zaimków, które są po prostu dodatkowymi słowami, a Twoje CV powinno być „oszczędne w słowach”, zwłaszcza tych zbędnych i nic nie wnoszących. Zauważyłem ostatnio modę na graficzne CV. Wszelkiego rodzaju infografiki, diagramy, ilustracje nie są jeszcze niestety brane pod uwagę jako dowód Waszej kreatywności. Głownie z jednego powodu: nieumiejętne posługiwanie się programami do ich tworzenia oraz brak tego typu programów zainstalowanych na komputerach rekruterów powoduje niekiedy olbrzymie komplikacje z przeglądaniem takich CV. Opisana sytuacja nie dotyczy oczywiście branży kreatywnej. Zwykle kończymy nasze CV słowami „referencje dostępne na życzenie”. Każdy rekruter wie, że jeżeli zależy nam na nowej posadzie to udostępnimy listy referencyjne do wiadomości firmy lub przedstawimy numery telefonów do bezpośredniej weryfikacji. Nie ma więc potrzeby do umieszczania tego tekstu w CV.
Piotr Jabłoński

Piotr Jabłoński

CEO & Founder & Career Consultant at Career & CV Experts
Były rekruter, zdobywał doświadczenie w firmach doradztwa personalnego i w wewnętrznych działach HR. Przeprowadził ponad 200 procesów rekrutacyjnych na różne szczeble stanowisk dla polskich i międzynarodowych organizacji.

Szum informacyjny, brak wiedzy kandydatów na temat mechanizmów rządzących rynkiem pracy w epoce mediów społecznościowych oraz kłopoty w komunikacji na linii: kandydat - rekruter - pracodawca, zainspirowały go do przejścia na „trzecią stronę mocy” i założenia firmy doradczej Career & CV Experts (http://cvexpert.pl/). Gdzie wraz zespołem Konsultantów od ponad 5 lat, skutecznie wspiera swoich Klientów w podejmowaniu strategicznych decyzji, związanych z rozwojem ich karier oraz efektywnym poruszaniu się po rynku pracy.

Wierzy, że gdyby przynajmniej połowa kandydatów, którzy nie otrzymali obiecanej informacji zwrotnej od rekruterów, zamiast obrażać się na nich, nagłośniłaby sprawę w mediach społecznościowych, to zjawisko szybko przestałoby istnieć.
Piotr Jabłoński