Blog

Warto wiedzieć, na które pytania nie musimy udzielać odpowiedzi. Rekruter to nie policjant, adwokat ani nawet dziennikarz. Są pytania, których nie powinien, a nawet nie może zadać w trakcie rozmowy rekrutacyjnej, nawet jeśli wydaje mu się, że odpowiedzi są kluczowe dla wyboru odpowiedniego kandydata na stanowisko (a, umówmy się, zazwyczaj nie są). O jakie informacje chodzi?

Przekonania polityczne

W tych czasach można pokusić się o stwierdzenie, że dla własnego świętego spokoju lepiej nie pytać o nie wcale, jednak rekruter nie powinien tego robić w żadnym przypadku. Przekonania polityczne czy poglądy to coś, co w żaden sposób nie powinno się przekładać na opinie o danym kandydacie.

Sprawy rodzinne

Trudny temat dotyczący przede wszystkim kobiet, bo to właśnie one są narażone na najdłuższe przerwy w karierze zawodowej związane z macierzyństwem. Rekruter nie ma prawa zapytać kandydatki (kandydata również!) o plany rodzinne i to, czy planuje w najbliższym czasie mieć dziecko. Jak można się domyślać, niedozwolone są także wszystkie pytania „na około”, które mogą zasugerować osobie prowadzącej rozmowę pewne fakty. Nie można więc podpytać młodej kobiety o chłopaka lub narzeczonego, nawet jeśli rekruter twierdzi, że ciekawi go tylko stosunek drugiej połówki do częstych wyjazdów służbowych. Zakazane jest także pytanie o orientację seksualną.

Witam i o zdrowie pytam?

Czy pracodawca ma prawo zapytać pracownika o to, czy pali papierosy, żeby zatrudnić kogoś, kto nie będzie często wychodzić na dymka? Nie. Nie może pytać także o choroby czy kondycję fizyczną i psychiczną. Momentem, w którym pracodawca otrzymuje informacje o naszym stanie zdrowia jest przekazanie wyników badania medycyny pracy. Nie musimy podawać mu żadnych innych informacji, chyba że chcemy. Wątpliwości związane z tym tematem często mają osoby, które z różnych przyczyn korzystały z pomocy psychologa lub psychiatry, np. w przypadku depresji. Absolutnie nie musimy o tym mówić!

Skoro wiedza na temat pytań zakazanych jest coraz popularniejsza, jakim cudem kandydaci wciąż (nierzadko!) słyszą je na rozmowie? Z jednej strony możemy postawić na poczucie bezkarności firm, które wiedząc, że osobie zależy na stanowisku, myślą, że mogą sobie pozwolić na każdy ruch, a aplikujący i tak nie zaprotestuje. Inną przyczyną może być brak wykwalifikowanego pracownika zajmującego się rekrutacją i brak wiedzy na temat sposobu przeprowadzania rozmowy w sposób etyczny i zgodny z prawem.

Kandydat powinien pamiętać, że może odmówić udzielenia odpowiedzi na niedozwolone pytanie. Jeśli padnie ono na rozmowie, warto przemyśleć też zgłoszenie tego dyrektorowi personalnemu firmy.

PLANUJESZ ZMIANĘ PRACY?

JOB HUNTER – EXECUTIVE OUTPLACEMENT

Program Job Hunter, stworzyliśmy po to, aby ułatwić ci sprawne dokonanie zmian zawodowych i zdobycie pracy, która daje satysfakcję i poczucie spełnienia zawodowego.

Dodaj komentarz

Connect with:




Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *