Blog

Jak rozwijać sieć kontaktów na spotkaniach i imprezach biznesowych?

Częste spotkania biznesowe to integralna część pracy każdego menadżera. Można je podzielić na te bardzo oficjalne, mające doprowadzić do osiągnięcia konkretnego celu przez firmę, jak i mniej formalne, takie jak branżowe gale, przyjęcia i imprezy. Wbrew temu, co mogłoby się wydawać, skuteczne budowanie networkingu nie odbywa się jedynie na tych drugich. Spotkania biznesowe to doskonała okazja do zdobywania nowych kontaktów – szczególnie przy braku czasu na organizowanie wydarzeń poświęconych tej inicjatywie. Jak robić to umiejętnie?  Nie staraj się poznać wszystkich Podstawowa zasada, dzięki której unikniesz wyjścia na osobę chaotyczną i pozbawioną kultury. Przed spotkaniem wybierz swój cel – w zależności od długości wydarzenia może to być rozmowa z jedną lub trzema osobami (oczywiście nie znaczy to, że nie przywitasz się z resztą i brutalnie skrócisz każdy niewinny, kurtuazyjny small talk). Takie podejście da Ci większą szansę na pozyskanie konkretnych informacji i nawiązanie kontaktu, który nie umrze śmiercią naturalną po wyjściu z eventu.   Klucz to dobry moment Reguła szczególnie ważna, kiedy chcesz podejść do osoby, której jeszcze nikt Ci nie przedstawił. Zapamiętaj, że w networkingu obowiązują wszystkie zasady dobrego wychowania. Nie podchodź, kiedy dana osoba rozmawia przez telefon, prowadzi żywy dialog z kimś innym lub właśnie nakłada sobie jedzenie na talerz – wprawisz ją w zakłopotanie, a przyszłe kontakty jeszcze przez długi czas będą podszyte odrobiną niezręczności. Wskazówka oczywista, ale obowiązkowa – nigdy (przenigdy!) nie próbuj złapać swojego rozmówcy w toalecie!  Nie tylko biznes Oczywiście, networking z założenia zorientowany jest na efektywne budowanie kariery zawodowej. Jednak nawiązując kontakt na spotkaniach mniej oficjalnych, pamiętaj o tym, że nie każdy ma ochotę na rozmowę skoncentrowaną wyłącznie na pracy. Twoim najważniejszym celem jest to, żeby przedstawić się jako dobrego współpracownika, ale również najzwyczajniej na świecie ciekawego człowieka. Kiedy partner w dyskusji chce opowiedzieć o swoim hobby lub ostatnich wakacjach – nie wchodź mu w słowo monologiem o kompetencjach i aktualnych projektach. Na to też przyjdzie odpowiedni czas.   Strój, wizytówki i… trunki Chyba nie musimy Ci przypominać o tym, że impreza biznesowa nie jest dobrą okazją do libacji alkoholowej, prawda? Po jednym drinku za dużo możesz w ciągu sekundy zmienić się z menadżera z klasą w natręta – unikaj tego jak ognia. Zadbaj o odpowiedni ubiór – nie zawsze chodzi o to, żeby założyć najlepszy garnitur, który wisi w Twojej szafie, ale strój musi pasować do okazji i ludzi, z którymi się spotykasz. Miej przy sobie komplet wizytówek wydrukowanych na eleganckim papierze. Na pewno się przydadzą.  Przede wszystkim profesjonalizm Nawet jeśli myślisz o zmianie pracy, pamiętaj, że na spotkaniach oficjalnych jesteś przede wszystkim reprezentantem zatrudniającej Cię firmy? Co to oznacza? Nie możesz stawiać swoich interesów przed interesami przedsiębiorstwa. Nic nie wpłynie na Twoją niekorzyść tak bardzo, jak próba sprzedania swoich zalet wtedy, kiedy powinieneś skupić się na swojej pracy. Jeśli wykonasz ją dobrze, kompetencje będą równie – a nawet bardziej – widoczne.
Piotr Jabłoński

Piotr Jabłoński

CEO & Founder & Career Consultant at Career & CV Experts
Były rekruter, zdobywał doświadczenie w firmach doradztwa personalnego i w wewnętrznych działach HR. Przeprowadził ponad 200 procesów rekrutacyjnych na różne szczeble stanowisk dla polskich i międzynarodowych organizacji.

Szum informacyjny, brak wiedzy kandydatów na temat mechanizmów rządzących rynkiem pracy w epoce mediów społecznościowych oraz kłopoty w komunikacji na linii: kandydat - rekruter - pracodawca, zainspirowały go do przejścia na „trzecią stronę mocy” i założenia firmy doradczej Career & CV Experts (http://cvexpert.pl/). Gdzie wraz zespołem Konsultantów od ponad 5 lat, skutecznie wspiera swoich Klientów w podejmowaniu strategicznych decyzji, związanych z rozwojem ich karier oraz efektywnym poruszaniu się po rynku pracy.

Wierzy, że gdyby przynajmniej połowa kandydatów, którzy nie otrzymali obiecanej informacji zwrotnej od rekruterów, zamiast obrażać się na nich, nagłośniłaby sprawę w mediach społecznościowych, to zjawisko szybko przestałoby istnieć.
Piotr Jabłoński