Blog

Jak po zarwanej nocy przeżyć dzień w biurze?

Każdemu z nas czasem zdarza się zarwać noc. Robimy to z różnych powodów….zbliżającego się terminu projektu, rosnących zębów naszego dziecka czy spotkania z kolegami, które skończyło się dużo za późno. Przyczyna nie jest ważna. Skutek zawsze jest ten sam… Gdy wraz z nadejściem kolejnego, pięknego dnia dzwoni nasz budzik w naszej głowie pojawia się pełne paniki „JUŻ ?!” Wyjścia zazwyczaj są dwa. Albo z zamkniętymi oczami wybieramy numer do firmy, wykorzystujemy „urlop na żądanie” i przewracamy się na drugi bok, albo ( i to jest mniej sympatyczna opcja ) wstajemy i człapiemy ku wyzwaniom, które przygotował dla nas nowy dzień.

Poniższe porady są dla drugiej grupy nieszczęśliwców, którzy wykorzystali już swoje wszystkie „uenżetki”

1. Zaplanuj swój dzień

Gdy czujesz, że wejście po schodach porównywalne jest z wejściem na Mount Everest, to oznacza, że będzie tylko gorzej, a Ty jesteś zwyczajnie zmęczony. Skoro twoje ciało odmawia współpracy, to zapewniam Cię, że Twój mózg także nie jest w najlepszej formie i będzie pracował dużo mniej wydajnie. Niezwykle ważne jest więc to, żeby nie obciążać go zbędnymi procesami, jakimi jest zastanawianie się co 5 minut „Co ja dzisiaj mam robić?”. Zacznij dzień od dobrego planu. Spisz wszystkie zadania krok po kroku, a następnie podkreśl te, które są najważniejsze i przejdź do następnego punktu.

2. Deleguj i odraczaj zadania

Plan jest gotowy. Teraz wystarczy zastanowić się nad tym, które zadania musisz wykonać osobiście, a do których możesz wykorzystać popularną dziedzinę nauki, jaką jest „spychologia”. Czasem warto jest pozbyć się tych spraw, które Tobie właśnie tego jednego dnia zajmą bardzo dużo czasu, a ktoś zrobi je dużo szybciej. W tym wypadku dobrze jest mieć komu zlecić wykonanie zadań. Jeżeli jest to niemożliwe, może warto poprosić dobrego kolegę z pracy, aby okazał serce i pomógł nam trochę? Jeżeli i to zawiedzie, trudne i wyczerpujące intelektualnie zadania, które tego dnia Cię przerastają, w razie możliwości przenieś na dzień następny. Pamiętaj, że decyzje podjęte w momencie wyczerpania niekoniecznie muszą być tymi najlepszymi.

3. Pij dużo kawy

Sytuacja ma się następująco: ustaliłeś plan, wiesz co robić i co komu zlecić, ale dalej wyglądasz jak zombie i ziewasz co 10 sekund. Oznacza to, że czas na kawę, mocną herbatę, energetyk, czy cokolwiek, co zawiera w sobie kofeinę, teinę czy guaranę, czyli wszystko to, co pobudzi nasz mózg do pracy. Ważne jest również to, abyś zjadł pożywne śniadanie, które doda Ci energii. Jeżeli nie udało Ci się tego zrobić w domu, wspomóż się bufetową kanapką. Trochę węglowodanów i białka powinno postawić Cię na jakiś czas na nogi.

4. Rób przerwy i idź w stronę światła

Jeżeli będziesz zmęczony, to nawet jeżeli będziesz siedzieć jak kołek 8 godzin przy biurku, to będziesz mniej wydajny niż jeżeli będziesz co jakiś czas robić sobie przerwy. Nie ma lepszego lekarstwa na nieprzespaną noc niż światło słoneczne. Zaraz zapytasz, jak to pogodzić z pracą za biurkiem. Bardzo prosto. Jeżeli jesteś palaczem, to wykorzystaj przerwę na papierosa i wyjdź na zewnątrz. Jeżeli nie, to również rób kilkuminutowe przerwy, w czasie których zaznasz trochę kąpieli słonecznych. Wystarczy wyjść na balkon i wystawić zmęczoną twarz na słońce. Od razu poczujesz zastrzyk energii.

5. Myśl pozytywnie

To najważniejsze. Pamiętaj, że każde 8 godzin kiedyś minie, a w Twoim domu czekać będzie stęsknione i wygodne łóżko. Potraktuj czas pracy jak przerwę pomiędzy jednym snem, a drugim:)

index