Blog

Dlaczego chce Pan zmienić pracę?

Pytanie które musi pojawić się na rozmowie kwalifikacyjnej. To pytanie pozwala zdiagnozować co dla kandydata jest ważne w codziennej pracy. Co może zadecydować o tym, że w przyszłości z tej pracy będzie chciał zrezygnować? Jak dobrze odpowiedzieć na to pytanie, aby nie powiedzieć za dużo lub za mało? Na początku skupmy się na tym czego lepiej nie robić: Nie kłam bo to i tak zostanie zweryfikowane prędzej czy później. Rynek jest mały i ludzie się znają. Nie bądź gadułą. Wiadomo nie od dziś, że rozmowy o pracę to w wielu przypadkach pokaz siły rekruterów i gierki sprzedażowe. Ty sprzedajesz swój czas firmie która w zamian daje Ci bezpieczeństwo. Osobiście jestem zwolennikiem szczerych rozmów i potrafię wyczuć, czy ktoś mówi prawdę czy ściemnia. Doceniam szczerość, ale bez przesady. Rekruter pewnych informacji rekruter po prostu nie chce usłyszeć. Wielu kandydatów utrudnia sobie życie swoim gadulstwem i samoczynnie stawia krzyżyk na swojej kandydaturze. Nie oczerniaj byłego / obecnego pracodawcy. Ok, rozumiem szef może być dupkiem, współpracownik złodziejem, a koleżanka z pracy idiotką. Zachowaj to dla siebie lub pogadaj o tym z kumplami przy piwie. Rekruter nie chce o tym wiedzieć. Jeśli usłyszy od Ciebie takie informację to jesteś z miejsca skreślony i trafiasz na czarną listę. Możesz zachować się z klasą i delikatnie dać do zrozumienia, że kultura organizacyjna firmy nie pasuje do Twojego stylu pracy. Niby oczywiste, a tak często spotykane. Chcę się rozwijać… czyli dzień świstaka. Większość kandydatów jako przyczynę zmiany podaje chęć rozwoju zawodowego. Ok, jeśli rzeczywiście tak jest to powiedz o tym. Ten tekst jest już jednak tak oklepany, że nie brzmi zbyt wiarygodnie. Rekruter który to słyszy ma ochotę zwinąć się w kulkę i pozostać w pozycji embrionalnej do końca rozmowy. Jeśli zmieniasz pracę co pół roku to tym bardziej sytuacja będzie podejrzana. Motywacja finansowa. Chcesz lepiej zarabiać.  Niby to oczywiste, pracujemy dla pieniędzy, ale czy czynnik finansowy warto stawiać na pierwszym miejscu? Ryzykowne. Można natomiast o tym wspomnieć w dalszej części rozmowy. Jeśli Twoje zarobki są zbyt małe w stosunku do tego co oferuje rynek pracy to powiedz o tym. Co mówić? Krótko i na temat. Udzielając odpowiedzi na to pytanie mów o konkretach. Powiedz o tym co zawdzięczasz byłemu pracodawcy. Czego się nauczyłeś dzięki pracy w firmie X. Jakie projekty realizowałeś?  Jakie cele udało Ci się zrealizować? Jakimi sukcesami możesz się pochwalić? Powiedz też o swoich ambicjach i celach zawodowych. Odpowiadając na to pytanie powiedz dlaczego jesteś na rozmowie właśnie w tej firmie i w jaki sposób firma do której aplikujesz może ci pomóc w realizacji zawodowych zamierzeń. Proste?

 rozwój

Piotr Jabłoński

Piotr Jabłoński

CEO & Founder & Career Consultant at Career & CV Experts
Były rekruter, zdobywał doświadczenie w firmach doradztwa personalnego i w wewnętrznych działach HR. Przeprowadził ponad 200 procesów rekrutacyjnych na różne szczeble stanowisk dla polskich i międzynarodowych organizacji.

Szum informacyjny, brak wiedzy kandydatów na temat mechanizmów rządzących rynkiem pracy w epoce mediów społecznościowych oraz kłopoty w komunikacji na linii: kandydat - rekruter - pracodawca, zainspirowały go do przejścia na „trzecią stronę mocy” i założenia firmy doradczej Career & CV Experts (http://cvexpert.pl/). Gdzie wraz zespołem Konsultantów od ponad 5 lat, skutecznie wspiera swoich Klientów w podejmowaniu strategicznych decyzji, związanych z rozwojem ich karier oraz efektywnym poruszaniu się po rynku pracy.

Wierzy, że gdyby przynajmniej połowa kandydatów, którzy nie otrzymali obiecanej informacji zwrotnej od rekruterów, zamiast obrażać się na nich, nagłośniłaby sprawę w mediach społecznościowych, to zjawisko szybko przestałoby istnieć.
Piotr Jabłoński
  • Adam

    W końcu jakieś konkrety!

  • Karol

    ale jeśli właśnie firma nam nie odpowiada to to nie jest ‚oczernianie pracodawcy’ – firma rekrutując nas też się jakoś sprzedawała i jeśli nie spełniła tej obietnicy (jest nielojalna, żle zarządzana, zarządzana w sposób z którym sie nie identyfikujemy, nieprofesjonalna itd.) to moim zdaniem to nie jest ‚oczernianie’ tylko raczej wyraz dojrzałości, kiedy o tym szczerze mówimy.

  • Dobrym sposobem jest umiejętne „sprzedanie się” obecnemu pracodawcy i wypełnienie luki, czyli tego „co go boli” swoimi umiejętnościami, wiedzą i doświadczeniem. Wtedy sprawa zmiany poprzedniego miejsca pracy nabiera mniejszego znaczenia.
    Warunkiem jest – być dobrym w tym co się robi.

    Pzdr