Blog

Nie zasiedź się! 5 prostych ćwiczeń które możesz wykonać w biurze.

Praca siedząca zabija Twój kręgosłup” – czytasz kolejnego pięknego dnia… siedząc za biurkiem. Kiwasz głową, cicho przytakujesz i zastanawiasz się, jak pogodzić te wszystkie złote rady z koniecznością przesiadywania przed komputerem od 9 do 17 przez pięć dni w tygodniu (albo i więcej, wiemy, że w domu robisz dokładnie to samo). Czasem zajrzysz na siłownię, pobiegasz, może pójdziesz na basen – to świetnie! Jednak warto pomyśleć o czymś, co sprawi, że Twój kręgosłup będzie Ci służył jeszcze przez jakiś czas bez konieczności rzucania pracy. W końcu nie każdy ma to szczęście otrzymywania wynagrodzenia za bycie instruktorem jogi czy aerobiku, prawda? Dobre wieści! Do pracy, nawet tej całkowicie siedzącej, też można przemycić trochę ruchu i nie chodzi nam tutaj o sprint do ksera, czy ćwiczenie nadgarstków przy robieniu sobie piątej kawy. Prezentujemy kilka prostych ćwiczeń, które warto włączyć do swojej codziennej rutyny.  Skłony, skręty, uciski 
  1. Usiądź (no tak, przecież już to robisz…) i złącz stopy oraz kolana. Staraj się naciskać nimi na siebie.
  1. Widzisz jakąś ścianę! Świetnie. Nie obawiaj się, że zostaniesz wyśmiany (w końcu to nie Ciebie będzie boleć za parę lat) tylko podejdź i stań do niej tyłem. Przyciśnij piętę i naciskaj z delikatnie zgiętą nogą. Teraz czas na drugą nogę. Możesz powtarzać do momentu aż przełożony nie zagoni Cię na stanowisko pracy, ale jeśli masz gadane, to przekonaj go, żeby też poćwiczył. Kiedyś Ci za to podziękuje.
  1. Napięcie w pracy nie jest dobre, chyba że dotyczy mięśni brzucha. Żeby wykonywać to ćwiczenie, nie musisz nawet odchodzić od komputera. Napinaj brzuch, możesz też okazjonalnie coś upuścić i zrobić kilka skłonów w bok.
  1. Czas na kark. To właśnie on często okazuje się największym problemem, kiedy wracamy do domu po ciężkim dniu. Pomoże mu pochylenie w bok z równoczesnym naciskiem dłoni. Kiedy już jesteś w tej pozycji – spróbuj wyprostować głowę. Powtórzenie tego kilka razy w ciągu dnia sprawi, że rzadziej będziesz marzył o prywatnym masażyście.
  1. Wstań i unieś ręce nad głową (naprawdę wysoko). Złap za nadgarstek jednej ręki i odciągaj ją jak najdalej w przeciwną stronę. Zrobione? Czas na drugą rękę.
Pamiętaj, żeby w trakcie pracy zachowywać odpowiednią postawę. Plecy powinny być proste i oparte o fotel, a kąt w kolanach wynosić ok 90 stopni. Jeżeli jeszcze nie wyrobiłeś sobie tego nawyku, to prawie pewne, że będziesz o tym zapominać. Nie znaczy to, że możesz odpuścić. Powracaj do właściwej postawy za każdym razem, kiedy sobie o niej przypomnisz. Nieprawidłowe jest wypinanie klatki piersiowej do przodu, ponieważ wtedy niewłaściwą pozycję przyjmują zarówno głowa, jak i szyja.  Rozchodź to  Wiesz, że jeśli przez cały dzień pracujesz przed komputerem, co godzinę przysługuje Ci 5-minutowa przerwa od monitora? Większość z nas niesłusznie lekceważy ten zapis, pozbawiając się szansy na chociażby przejście się po biurze (pamiętaj, że w trakcie tej przerwy powinieneś wykonywać „inne obowiązki służbowe”). Ostatnio modne stały się wszystkie aplikacje i urządzenia, które monitorują nasz codzienny ruch, również ten w biurze. Mała, estetyczna opaska na rękę może dać Ci znać, kiedy siedzisz już zbyt długo, dzięki czemu przypomnisz sobie, że czas na krótki spacer. Ma jedną wadę, chociaż w kontekście ruchu może to być ogromna zaleta – jest bardzo uzależniająca!  Każdy wie, że w życiu warto mieć dobre plecy, dlatego dbanie o kręgosłup to coś, o czym musisz zacząć myśleć, niezależnie od tego, czy masz 25, czy 50 lat. Kiedy będziesz w pracy, rozejrzyj się. Na pewno znasz przynajmniej jedną osobę, która narzeka na koszmarny ból i przynajmniej raz w tygodniu wydaje majątek u masażysty lub fizjoterapeuty. Bądź mądrzejszy i zacznij o tym dbać odpowiednio wcześnie, a gwarantujemy, że nie pożałujesz, a inni będą Ci zazdrościć.  
Piotr Jabłoński

Piotr Jabłoński

CEO & Founder & Career Consultant at Career & CV Experts
Były rekruter, zdobywał doświadczenie w firmach doradztwa personalnego i w wewnętrznych działach HR. Przeprowadził ponad 200 procesów rekrutacyjnych na różne szczeble stanowisk dla polskich i międzynarodowych organizacji.

Szum informacyjny, brak wiedzy kandydatów na temat mechanizmów rządzących rynkiem pracy w epoce mediów społecznościowych oraz kłopoty w komunikacji na linii: kandydat - rekruter - pracodawca, zainspirowały go do przejścia na „trzecią stronę mocy” i założenia firmy doradczej Career & CV Experts (http://cvexpert.pl/). Gdzie wraz zespołem Konsultantów od ponad 5 lat, skutecznie wspiera swoich Klientów w podejmowaniu strategicznych decyzji, związanych z rozwojem ich karier oraz efektywnym poruszaniu się po rynku pracy.

Wierzy, że gdyby przynajmniej połowa kandydatów, którzy nie otrzymali obiecanej informacji zwrotnej od rekruterów, zamiast obrażać się na nich, nagłośniłaby sprawę w mediach społecznościowych, to zjawisko szybko przestałoby istnieć.
Piotr Jabłoński