Blog

Bezstresowa posada. Czy to w ogóle możliwe?

83% pracowników (według Harris Pool) twierdzi, że stres bardzo często towarzyszy im w codziennych obowiązkach pracowniczych. Ku spełnieniu zapowiedzi, że nikt nie mówił, że będzie łatwo, poziom stresu w pracy ciągle się podwyższa. Nawet o 10% w ciągu roku. Stres powoduje uszczerbek na zdrowiu, a także jest przyczyną utraty produktywności. Im bardziej się stresujemy, tym mniej możemy się skupić na naszej pracy. Postanowiłem pochylić się dzisiaj nad tym problemem, który również mnie „dopada”. Zastanawiałem się nad kilkoma prawidłowościami, które prawie zawsze generują powody do stresu. Jak w każdej chorobie, trzeba dobrać się do jej przyczyn.

E-mail detox

Czy jesteś uzależniony od inboxa? Nerwowo odświeżasz skrzynkę kilkadziesiąt razy dziennie, a jak usłyszysz bip sygnał nadejścia wiadomości, odkładasz wszystko i czytasz maila? Potrzebny Ci odwyk! Wybierz kilka pór w ciągu dnia, np. przy porannej kawie, po lunchu oraz godzinę przed wyjściem do domu na sprawdzenie skrzynki mailowej. Tym sposobem pozbędziesz się stresującego tiku, a nabędziesz regularny nawyk, który pozwoli Ci się skupić na pozostałych obowiązkach.

Toksyczna atmosfera

Jestem pewien, że w każdej firmie istnieje tzw. „drugie życie”. Plotki, swatki, obmowy i romanse to niestety, nie taka znów szara, przeważnie biurowa rzeczywistość. Nieoficjalny układ pozafirmowy psuje niestety morale pracowników oraz tworzy niezdrową atmosferę. Nie masz czasem ochoty stanąć poza tym przymierzem? Nie możesz przecież pozwolić, żeby międzyludzkie niesnaski miały wpływ na jakość Twojej pracy. W aspekcie premii oraz oceny stanowiska i tak znaczenie mają tylko wypracowane przez Ciebie rezultaty.

Zrób sobie przerwę

Zgodnie z prawami natury największy spadek mocy odczuwamy w okolicach godziny 14.00. Zamiast zasypiać na niewygodnym fotelu, zrób sobie przerwę. Musi to być jednak coś, co oczyści Twoje myśli. Dobrym pomysłem jest sprawdzenie portali społecznościowych lub krótki spacer. Świeże powietrze zawsze dobrze robi na odstresowanie.

Pozytywne wibracje

Ciężko jest się stresować patrząc na zdjęcia swojego dziecka. Duży wpływ na nasz stan emocjonalny ma właśnie otoczenie. Dlatego bardzo ważnym aspektem, w odniesieniu do zjawiska stresu, jest wystrój naszego miejsca pracy. Naukowcy z Hiroshima University potwierdzają, że praca w otoczeniu miłych przedmiotów (obrazków) zwiększa naszą produktywność. Największym błędem jest urządzenie naszego gabinetu zbyt minimalistycznie, pozbawienie go przedmiotów, które wytwarzają pozytywne wibracje.

Warto rozmawiać

Jednym z poważniejszych czynników stresu jest jednostronna komunikacja przełożonych w Twojej firmie. Czy masz na to wpływ? Każdy z nas potrzebuje przecież, by jego głos został usłyszany przez szefa. Dlatego warto szerzyć i kultywować tradycję dialogu w firmie. Warto tworzyć sieć współpracowników, którzy chcą ze sobą rozmawiać. Idealnie, gdy usprawnienie komunikacji odbywa się na wszystkich poziomach zarządzania.

Naucz się mówić „nie”

Jako przykładny pracownik podejmujesz każde wyzwanie, by zapracować na awans lub podwyżkę. Czasem jednak największym wyzwaniem jest powiedzieć „nie”. Zbyt duża odpowiedzialność oraz nadmiar obowiązków to pierwszy krok do wypalenia zawodowego. Według statystyk (University of California) ludzie, którzy mają problem z wypowiedzeniem słowa „nie” są bardziej podatni na stres.  
Piotr Jabłoński

Piotr Jabłoński

Personal Brand Strategist / Career Consultant at Career & CV Experts
Wspieram profesjonalistów w podejmowaniu strategicznych decyzji, związanych z rozwojem kariery, budowaniem wizerunku i marki osobistej oraz skutecznym poruszaniu się po globalnym rynku pracy z wykorzystaniem mediów społecznościowych.

Wiem jak działają mechanizmy rządzące rynkiem pracy. Pracowałem jako headhunter/rekruter w firmach doradztwa personalnego (Search&Selection, Executive Search) i w wewnętrznym dziale HR (Integrator IT).

Przeprowadziłem ponad 200 procesów rekrutacyjnych na stanowiska specjalistyczne i zarządcze (średni i wysoki szczebel). Obecnie obserwuję rynek pracy z perspektywy moich klientów którzy się po nim poruszają.
Piotr Jabłoński