Blog

5 rzeczy, które warto zrobić po odejściu z pracy

Są olbrzymie szanse na to, że w swoim życiu będziemy mieli bardzo wiele miejsc pracy. Sorry, taki mamy rynek…Wszystko obecnie zmienia się szybko, jak w kalejdoskopie i jeśli chcemy nadążyć za zmianami na rynku, musimy też nadążać ze zmianami miejsc pracy. Skończyły się czasy, w których można spędzić życie, pracując dla jednej firmy. Jest taki żart: dyrektor personalny rozmawia z dyrektorem generalnym i ten pierwszy pyta: a co się stanie, jeśli po zakończeniu projektu będziemy musieli zwolnić tych wszystkich ludzi? Na co generalny odpowiada: Boże, masz rację, nie chcę nawet myśleć o tym, co byłoby, gdybyśmy nie mogli ich zwolnić. Jest jednak kilka rzeczy, które wypada zrobić dla firmy, dla której już nie pracujemy. A właściwie dla jej pracowników. To, że nie siedzimy biurko obok, nie znaczy, że ci ludzie przestają być naszymi znajomymi, przyjaciółmi, a przede wszystkim kontaktami zawodowymi. Warto o nich zadbać i zrobić w ich kierunku jakiś miły gest. Kiedyś pracował z nami jeden gość, który był świetnym pracownikiem. Odszedł do konkurencji i zrobił tam zawrotną karierę. Prawda jest taka, że nie było możliwości rozwoju w firmie, w której wtedy pracowałem. Zachował się dobrze. Ale to, co urzekło mnie najbardziej to jego zachowanie po zwolnieniu się. Z pewnością zrobił dobre wrażenie. Oto pięć rzeczy, które można zrobić po zwolnieniu się z pracy, idąc za przykładem tego dobrego człowieka.

1. Wysłać miłe wiadomości

Gratulacje na Linkedin, miłą wiadomość mailowa, życzenia świąteczne – jest tysiąc okazji, aby pokazać, że nadal pamiętamy o swoich starych znajomych. Oczywiście nie chodzi o to, żeby prześladować byłych współpracowników, ale wysłanie życzeń świątecznych mailem albo nawet na papierze (papier urzeka jeszcze bardziej) zawsze jest bardzo miłe. 10464104_10152455617000033_4069043986683188442_n

2. Lajkuj ich Fejsa

Teraz z każdego miejsca pracy wynosi się nowych znajomych na Facebóczku. Każda nowa firma to jakieś 5-20 nowych kontaktów. Jeśli nie zapraszałeś ludzi z pracy do znajomych – zacznij. Nie chcesz, żeby mieli dostęp do wszystkiego, co wrzucasz? Kto by chciał – ogranicz dostępy. Ale zbieraj te kontakty i lajkuj u ludzi rzeczy, które lubisz. To zawsze miłe, kiedy ktoś docenia twojego share’a. Prosta sprawa – bądź w tym szczery, ale pamiętaj lajk nie kosztuje nic, a buduje dobre relacje. 10255359_558165490965420_8007414728810269611_n

3. Wyślij piwo

Tak! Ten gość wysłał nam piwo. Skrzyneczkę dobrego browara z kartką gratulacyjną za dobrze przeprowadzony duży projekt. Wiedział doskonale, ile musieliśmy się naharować. Doskonale wybrał też czas (bo miał nas w znajomych na Fejsie). Kiedy my chwaliliśmy się dobrze wykonaną robotą (śmietankę najlepiej spijać po jej wykonaniu), robiąc sobie dobry PR, on zrobił sobie fantastyczny PR, wysyłając nam piwko. Piwo

4. Polecaj firmę i firmie

Oczywiście to nie jest już takie proste, jeśli odeszło się do konkurencji. Niemniej jednak nie musimy wysyłać tylko klientów. Czasami warto pomóc znaleźć pracę komuś znajomemu, szczególnie jeśli wiemy, że pracuje dobrze i polecić dawnemu pracodawcy porządnego pracownika. W każdym razie pamiętaj o nim i jeśli nie narusza to interesów firmy, dla której pracujesz – polecaj jego usługi. Na pewno to docenią. Mordor

5. Wpadnij z wizytą

Zapowiedz się albo nie zapowiadaj. Przynieś pączki, napij się kawy. Powspominaj stare dobre czasy. Wiadomo, że nie ma na to nigdy zbyt wiele miejsca w grafiku, ale jeśli ten czas znajdziesz, wiedz, że i dla Ciebie Twoi byli współpracownicy zrobią sobie 15 minut przerwy, a potem opowiedzą znajomym, że w sumie mieli kiepski dzień, ale przyszedł ten typ, którego wszyscy lubili, a kiedyś z nimi pracował. keep-calm-and-change-your-job Chcecie morału? Dużo czasu i energii poświęciliście staremu pracodawcy. Wasze relacje pozostają na zawsze. Nie chodzi nawet o pragmatyzm i to, że te kontakty mogą się kiedyś przydać. Chodzi o zwykłą ludzką przyzwoitość. Bądźmy tymi ludźmi, którzy nie odwracają się plecami i sprawiają że wszystkim pracuje się nieco lepiej. Chcesz zmieniać Świat, zacznij od ścielenia łóżka – powiedział jakiś stary pierdziel. Bycie przyzwoitym zmienia Świat.  
  • Z życia wzięte: pewnego razu pomogłem nowo-przyjętej, młodej osobie – dopiero co zaczynającej pracę w firmie. Chodziło tak naprawdę o podstawowe know-how. Po jakimś czasie ta osoba odeszła do innej firmy i nie za dobrze było to odbierane przez innych pracowników. Ja wiedziałem, że ta osoba i tak długo nie wytrzyma na stanowisku sprzedażowym, ale nie chciałem wyprzedzać faktów.. Po kilku tygodniach dostałem kartkę z krótkimi pozdrowieniami i podziękowaniami za pomoc. Do kartki dołączone był voucher na lody 🙂 Z perspektywy czasu widzę, że nawet jeśli ktoś sprawiał gorsze wrażenie w trakcie pracy to gdy już drogi się rozchodzą, wystarczy miły gest i zwykłe „dziękuję”, aby zostawić dobre wrażenie.